To komplement, przesadzony i humorystyczny, mający na celu wyrażenie silnego pociągu fizycznego, ocierający się o absurd, więc może wywołać uśmiech, a nawet zakłopotanie, wszystko zależy od odbiorcy, jego poczucia humoru i kontekstu sytuacji, bo przecież liczy się pierwsze wrażenie, a takie nietypowe zagajenie może być zarówno sukcesem, jak i porażką, zatem trzeba uważać, żeby nie przekroczyć granicy dobrego smaku, tym bardziej, że adresowany jest do osoby, której się nie zna, dlatego ważna jest pewność siebie i umiejętność wyczucia odpowiedniego momentu, bo inaczej może zostać odebrane jako brak szacunku, a tego przecież nikt nie chce.