To popularne sformułowanie, często wykorzystywane jako sposób na rozpoczęcie rozmowy, służy przełamaniu początkowej bariery między nieznajomymi. Opiera się na zauważeniu wspólnej, bieżącej okoliczności, która staje się pretekstem do nawiązania kontaktu. Jego siła leży w inteligentnym wykorzystaniu obecnej sytuacji do zainicjowania znajomości, odchodząc od banalnych komplementów. Tego rodzaju zwrot pojawia się często w kontekście podróży, gdzie dwoje ludzi dzieli wspólny środek transportu, tworząc naturalną okazję do interakcji. Jest to przykład bezpośredniego, lecz nieinwazyjnego podejścia, które może zainspirować do dalszej konwersacji, jeśli obie strony wyrażą wzajemne zainteresowanie.