To wyznanie, pełne zaskoczenia, ma na celu rozpoczęcie flirtu, sugerując, że spotkanie z rozmówcą jest wyjątkowe, niczym walentynkowe święto, choć okazja wydaje się być zwyczajna. Osoba wypowiadająca te słowa, zaskakuje, manifestuje swoje zainteresowanie, podkreśla, że obecność adresata jest powodem do radości, porównywalnej z atmosferą święta zakochanych, mimo braku formalnej okazji. To próba stworzenia intymnej atmosfery, zbudowania napięcia, zwrócenia na siebie uwagi, a także wywołania pozytywnej reakcji, zaproszenia do dalszej interakcji, pokazania, że spotkanie jest postrzegane jako coś więcej, niż tylko przypadkowe zdarzenie, coś magicznego, wartego zapamiętania. Jest to sposób na wyrażenie komplementu, subtelne zasugerowanie romantycznych uczuć, stworzenie wrażenia, że dana osoba jest wyjątkowa, wręcz idealna, a spotkanie z nią jest niczym dar losu.