To prowokacyjne pytanie, zawiera element zaskoczenia, sugeruje niedosłyszenie. Bazuje na założeniu, że osoba, do której się zwracamy, jest na tyle interesująca, że warto ją usłyszeć, nawet jeśli nic nie mówiła, implikuje atrakcyjność. Ma charakter żartobliwy, może być odebrane jako bezpośredni komplement, zaproszenie do interakcji. Wykorzystuje pewność siebie pytającego, sugerując, że rozmówca powinien być zainteresowany nawiązaniem kontaktu, jest to nieco aroganckie, ale z przymrużeniem oka. Może wywołać uśmiech, zaintrygować, otworzyć drogę do dalszej konwersacji, ryzykowne zagranie, ale potencjalnie skuteczne.