To fraza mająca na celu rozpoczęcie rozmowy, bazuje na komplementowaniu osoby. Sugeruje się, że obecność adresata wywołuje u mówiącego tak silne emocje, że traci zdolność wysławiania się, potrzebuje pomocy w znalezieniu odpowiednich słów, by wyrazić swoje uczucia. Jest to forma subtelnego, choć bezpośredniego, wyrażenia zainteresowania, mająca na celu wzbudzenie pozytywnej reakcji i rozpoczęcie interakcji, wykorzystuje element zaskoczenia, a także odwołuje się do poczucia humoru. Może być odebrana jako komplement, ale też jako próba flirtu, wszystko zależy od kontekstu sytuacyjnego, intonacji i relacji między rozmówcami. To pewnego rodzaju gra słowna, mająca na celu zaintrygowanie odbiorcy, zbudowanie napięcia i zaproszenie do dalszej konwersacji, stanowi zapowiedź potencjalnej adoracji.