To popularne powiedzenie, często używane w kontekście podrywu, bazuje na dwuczłonowej strukturze, rozpoczynając od pytania porównującego luksusowy, materialny obiekt z intymnym, fizjologicznym stanem. Odpowiedź, zwięzła i zaskakująca, koncentruje się na braku pierwszego elementu, co implikuje istnienie drugiego. Ten zabieg retoryczny ma na celu wywołanie humoru oraz stworzenie sugestywnego, często śmiałego kontekstu. Jest to typowy przykład żartu, który gra na podwójnym znaczeniu i osobistym wyznaniu, mając na celu przełamanie lodów i zapoczątkowanie flirtu, z wykorzystaniem elementu zaskoczenia, oraz pewnej formy autoironii, wskazując na osobiste doświadczenia.