To pytanie, trochę śmiałe, to próba nawiązania flirtu, wykorzystująca dwuznaczność sytuacji egzaminacyjnej, sugeruje atrakcyjność rozmówcy, pod pretekstem chęci zaliczenia egzaminu, w rzeczywistości chodzi o coś więcej, o bliskość, o intymność, w sposób żartobliwy, wesoły, prowokujący, z nutą ryzyka, z nadzieją na pozytywną reakcję, na zainteresowanie, na dalszą konwersację, to propozycja gry, zabawy słownej, budująca napięcie, ciekawość, obiecująca interesującą znajomość, to zaproszenie do świata flirtu, gdzie słowa mają podwójne znaczenie, gdzie intencje są ukryte, gdzie wszystko jest możliwe, to wyraz pewności siebie, odwagi, bezpośredniości, to sposób na wyróżnienie się, na zapadnięcie w pamięć, na rozbawienie, na zaskoczenie, na wywołanie uśmiechu, to sztuka uwodzenia, subtelna, ale skuteczna.