To bezpośrednie i wulgarne wyrażenie, ma charakter seksualny, odnosi się do popularnej dobranocki, sugeruje chęć odbycia stosunku płciowego z osobą, do której jest skierowane. Użycie imienia postaci z bajki infantylizuje przekaz, kontrastuje z jego wulgarnością, ma szokować, prowokować. Takie sformułowanie jest obraźliwe, przedmiotowo traktuje kobietę, sprowadza ją do roli obiektu seksualnego, brakuje w nim szacunku, subtelności. Powiedzenie to świadczy o braku kultury osobistej, niskim poziomie komunikacji, może być odebrane jako molestowanie, przekracza granice akceptowalnego zachowania, narusza czyjąś godność. Jego celem jest zaimponowanie siłą, dominacją, wywołanie wrażenia pewności siebie, jednak efekt jest odwrotny, ukazuje brak inteligencji emocjonalnej, empatii, zrozumienia dla drugiej osoby.