To pytanie, pozornie niewinne, ma charakter prowokacyjny, skłania do refleksji nad naturą ludzką, konwenansami społecznymi i potrzebą akceptacji. Służy ono przełamaniu lodów, rozpoczęciu rozmowy w sposób niekonwencjonalny, zaintrygowaniu rozmówcy. Sugeruje swobodę, odrzucenie sztuczności, powrót do pierwotnej prostoty, wywołuje uśmiech, a nawet zakłopotanie. Może być odebrane jako żartobliwy komplement, zaproszenie do bliższej relacji, nietypowy sposób na zwrócenie na siebie uwagi, manifestacja dystansu do norm. Odbiorca zastanawia się nad intencjami pytającego, jego poczuciem humoru, oryginalnością, pewnością siebie, co czyni to zapytanie skutecznym narzędziem interakcji.