To wyznanie, z pozoru żartobliwe, ma na celu wyrażenie silnego zauroczenia, komplementując wygląd adresata, sugerując, że jest on tak atrakcyjny, że aż stanowi życiowy cel, jest to próba zwrócenia na siebie uwagi w sposób nietypowy, nieco przesadzony, ale z intencją rozbawienia i zaciekawienia, bazuje na połączeniu piękna zewnętrznego z głębokim, egzystencjalnym pojęciem, jakim jest powołanie, stwarza to zaskakujący kontrast, który ma na celu wyróżnić mówiącego z tłumu, wyrażając podziw w sposób kreatywny i zapadający w pamięć. Taka forma komplementu, choć ryzykowna, może być odebrana jako dowcipna i świadcząca o pewności siebie, co w niektórych przypadkach może okazać się skuteczne, jednakże wszystko zależy od poczucia humoru i wrażliwości osoby, do której jest skierowana.