To popularne wyrażenie, często używane w kontekście romantycznym, sugeruje intensywne i nieodparte zauroczenie, odczuwane przez mówiącego. Podkreśla ono, że jego wzrok jest w pełni pochłonięty przez drugą osobę, co sprawia, że nie jest w stanie oderwać od niej oczu, co odczuwa jako swoisty, choć przyjemny, przymus, niemal "wadę". Zwrot ten z humorem odnosi się do niezwykłej siły przyciągania, którą rozmówca wywiera, czyniąc go niemal niezdolnym do skupienia się na czymkolwiek innym. Jest to sposób na wyrażenie podziwu oraz silnego, natychmiastowego zainteresowania.