Pewne popularne powiedzenie, często używane w kontekście prób nawiązania znajomości, opiera się na zaskakującym połączeniu terminologii naukowej z bezpośrednią propozycją. Jest to zuchwała, lecz niekiedy postrzegana jako zabawna, próba przełamania lodów, bazująca na dwuznaczności słów. Odwołuje się ono do podstawowej cząstki budującej materię, jednocześnie sugerując chęć ujawnienia czegoś bardzo osobistego lub intymnego. Sformułowanie to ma na celu zaintrygowanie odbiorcy, choć jego skuteczność bywa różna i często zależy od poczucia humoru obu stron. To klasyczny przykład tekstu na podryw, który wykorzystuje element niespodzianki.